Emocje i potrzeby – jak je zrozumieć?

1
559

W tym artykule chciałabym Ci zaproponować swój sposób na podnoszenie samoświadomości dziecka – wspólne oglądanie filmu i rozmowy kierowane, które usprawnią proces refleksji i wyciągania własnych wniosków.

Film, który wykorzystam w tym wpisie, w mojej ocenie powinien obejrzeć absolutnie każdy, niezależnie od wieku. „W głowie się nie mieści” Disney&Pixar, to piękna historia, pokazująca w jaki sposób nasze działania, reakcje i decyzje uwarunkowane są emocjami. Animacja była prezentowana w kinach w 2015 roku, w związku z czym bardzo łatwo znaleźć ją w całości online, w wypożyczalniach i na różnych platformach jak Netflix czy HBO (wersje z dubbingiem również).

Osobiście uważam, że w produkcji bardzo wyraźnie pokazano również aspekt potrzeb – jak je czasem zaniedbujemy, nie potrafimy ich rozpoznać, a w związku z tym, nie potrafimy ich również zaspokajać czy szukać pomocy w tym zakresie. Ponieważ nie padło w filmie choćby słowo na ten temat, jest to moje odczucie, którym dzielę się z Wami, oceń sam/a, czy to samo dostrzegasz we wspomnianej animacji.

 

Zależnie od wieku i wrażliwości widza, można obejrzeć materiał na raz, od początku do końca, a następnie wykorzystać pytania naprowadzające, które zamieszczę w dalszej części artykułu lub też wykorzystać sposób oglądania szczegółowo opisany w artykule. Oglądanie materiału w częściach, tak by rozmowy mogły dotyczyć poszczególnych partii materiału i odnosiły się do krótszych fragmentów (bazując na świeższych odczuciach) oraz by dać dzieciom wrażliwym „przetrawić” z rodzicem czy nauczycielem poszczególne trudności z jakimi spotkają się nasi bohaterowie. Oglądanie możecie rozłożyć w czasie na cały dzień bądź kila dni, znając swoje dziecko/ucznia, najlepiej wiecie ile czasu będziecie potrzebowali.

 

Zanim zaczniemy, chciałabym wspomnieć,  że niestety, w bajkach dla dzieci, zarówno w wersjach dubbingowanych jak i oryginalnych, mimo logiki, zdarzają się brzydkie określenia, jak na przykład „głupi”. Ja jestem na takie elementy wypowiedzi uczulona, ale nie mam pomysłu jak ich unikać, bo niestety językowo są one dla wielu „ok”, a opinia publiczna jakoś nie wydaje się mieć problemu z tym, że warunkujemy postawy i opinie dzieci chociażby właśnie przez język użytkowy stosowany np. w kinematografii. Dobrze o tym pogadać z dziećmi po filmie, możemy im zadać przykładowe pytania naprowadzające:

– Czy zauważyły jakieś niewłaściwe określenia/wyrażenia?

– Dlaczego nie powinniśmy się do siebie w ten sposób zwracać niezależnie od tego jakie kierują nami emocje?

Myślę, że najlepszym przygotowaniem do tej aktywności jest obejrzenie filmu najpierw samodzielnie. To jest absolutna skarbnica wiedzy, metafor i przykładów, jeśli chodzi o rozmowy kierowane. A dotyczą one codziennego życia, przeżyć, emocji, potrzeb, rozumienia innych, co wzmacnia nasze odruchowe reakcje i tak dalej. Pamiętaj, by zanotować również własne pytania i wnioski w kontekście Waszych doświadczeń (może macie jakąś sytuację problemową, którą uda się rozwiązać dzięki takim rozmowom na przykładach? :)).

WAŻNE!

Prowadząc rozmowy nie narzucaj swoich odczuć i wniosków dziecku, nie ma złych/dobrych odpowiedzi na pytania, które stworzyłam. Możemy naprowadzać na konkretne/oczekiwane wnioski, ale nie podajemy własnych odpowiedzi jako jedynych słusznych.

 

CZĘŚĆ 1

(przerwa po 30:07, po scenie rozmowy Riley z rodzicami podczas kolacji)

PYTANIA

– scena w nowej szkole:

Jak na trudności dziewczynki powinna zareagować nauczycielka?

Co mogła zrobić, żeby pomóc Riley?

Czego potrzebowała w tym momencie dziewczynka?

– scena z rozmową w domu po pierwszym dniu szkoły:

Jak zachowywały się emocje w głowach mamy, taty i Riley podczas kolacji?

Czy rozumiemy się tylko dzięki temu co mówimy, czy jakieś inne rzeczy mają wpływ na to co rozumieją inni?

Jakie znaczenie może mieć sposób w jaki mówimy?

Czy tata i mama słuchali tego co mówiła Riley czy może patrzyli na to jak się zachowuje i jak mówi?

Co nam pokazuje scena gdy złość w tacie i Riley biorą kontrolę nad emocjami?

 

Ten fragment animacji chciałam zakończyć czymś lekkim, zabawnym ze względu na dzieci o wysokiej wrażliwości. Chciałabym żeby chętnie wróciły do dalszych części po rozmowach, nie pozostawiać ich z trudnymi emocjami – jakie mogłyby im towarzyszyć na przykład po scenie w szkole bądź następujących po trzydziestej minucie.

CZĘŚĆ DRUGA  32:18 

(Z pominięciem fragmentu, który nie wpływa na fabułę, a jest trudny w odbiorze dla dzieci. Dzieci starsze, bądź lepiej radzące sobie ze strachem i przeżywaniem trudnych emocji mogą zacząć w tym samym miejscu, w którym skończyliśmy część pierwszą.)

PYTANIA

– scena z robotnikami sprzątającymi wspomnienia:

W jaki sposób w bajce pokazano jak działa pamięć? 

– scena poszukiwania drogi do centrali:

Czy łatwo jest rozmawiać/współpracować z osobami, które nas do wszystkiego zniechęcają i same nie mają ochoty nic robić?

– scena ze szkolnej stołówki:

Jak się czuła Riley?

Czego potrzebowała dziewczynka?
Jak zareagowały na jej obecność inne dzieci w stołówce?

– w tym samym czasie scena emocji:

Do czego jest nam potrzebna kraina abstrakcyjnego myślenia?

W czym może nam ona pomagać?

Jakie uczucia wywołała w Tobie kraina kreatywności?

Co myślisz o reakcjach Radochy i Smutnej na cierpienie Bing Bonga, przyjaciela Riley?

Która z nich zareagowała według Ciebie tak, jakby dbała o potrzeby i uczucia przyjaciela, a nie swoje własne?

– scena w wytwórni snów:

Dlaczego czasem śnią nam się trudne sytuacje, które przeżywaliśmy w ciągu dnia?

 

Przerwa po części drugiej: 55.38.

Następny fragment zupełnie bym opuściła – nie wpływa na fabułę, a jest dosyć trudny w odbiorze.

 

Oprócz pytań naprowadzających możemy wspólnie dokonać analizy wydarzeń, jakie miały miejsce do tej pory, jakie emocje w widzach wywołuje film, co moglibyśmy/chcielibyśmy zrobić inaczej gdyby to od nas zależało jak potoczy się ta historia, kiedy należy reagować na własne emocje, żeby nie przysporzyć sobie problemów?

 

Przed rozpoczęciem ostatniego fragmentu, można uprzedzić dziecko, że w kolejnej części filmu bohaterowie napotkają wiele przeciwności i będą zmagali się z trudnościami, wszystko jednak dobrze się skończy.

 

 

CZĘŚĆ TRZECIA 59:25 

PYTANIA

– scena z planowaniem ucieczki:

Czy Gniew jest dobrą emocją podpowiadającą nam rozwiązań dla naszych problemów?

Czy jest pomocna w tym procesie, czy może inne emocje doradzają nam lepsze rozwiązania?

– scena na złomowisku zapomnianych wspomnień:

Co mogła zrozumieć Radocha, kiedy oglądała jak wspomnienie ze smutnego zamienia się w radosne?

Czy to w porządku, że czasami zapominamy o rzeczach, które kiedyś sprawiały nam radość?  Tak jak Bing-Pong, wymyślony przyjaciel, dał Riley o sobie zapomnieć?

Co musiała zrobić Radocha, żeby znaleźć Smutną?

– scena w autobusie (komentarz emocji z centrali):

Czy nieodczuwanie żadnych emocji to dobry stan?

– scena powrotu do centrali:

Czemu Odraza brzydko odzywała się do Gniewu?

(W razie braku pomysłów postarajmy się naprowadzić dziecko na odpowiedź – czasem udaje się dobrze spożytkować złość – energię, która się w nas kumuluje, gdy odczuwamy tę emocję. Może nas ona napędzać do działania, wzmacniać naszą determinację bądź nie poddawać się, gdy nie widzimy efektów naszego wysiłku.).

– scena z rodzicami, powrót Riley do domu:

Czy wszystkie emocje są ważne w naszym życiu? Nawet te trudne?

Po co przeżywamy smutek?

Czy rozmowa z innymi (np. bliskimi) o odczuwanym smutku, może być dla nas pomocna?

Czy zwykła rozmowa jest już sposobem na radzenie sobie z problemami i trudnymi emocjami?

Jak myślisz, czy gdyby Riley powiedziała o swoich potrzebach rodzicom już wcześniej, coś mogłoby się zmienić w tej opowieści?

Czy masz własny pomysł na inne zakończenie?

 

 

 

Na koniec, już przy napisach, możemy zobaczyć krótkie scenki, które w świetny sposób pokazują, że każdy z nas, w każdej sytuacji, ma jakieś życie wewnętrzne. Kierują nami emocje i potrzeby, trzeba o tym pamiętać. Świetnie jeśli potrafimy się postawić w sytuacji drugiego człowieka i starać się go zrozumieć. Cudne są też scenki z psem i kotem – one też mają swoje emocje, potrzeby – a w związku z tym zachowania i reakcje.

 

 

Pomysły na pracę twórczą po projekcji filmu:

  1. Kraina wyobraźni – zaprezentuj jak wyglądałaby Twoja kraina, co by się w niej znalazło.
  2. Jak wyglądają moje emocje, które mieszkają w centrali? Tworzenie centrali i jej mieszkańców.
  3. Jak wyglądałyby regały moich wspomnień? Jaki dominowałby na nich kolor?
  4. Wytwórnia snów – jakie postacie grają w moich snach?
  5. Fundamenty osobowości – stwórz własne wyspy.
  6. Stwórz własnego wymyślonego przyjaciela – jak będzie wyglądał? Jakie ma cechy charakteru i umiejętności?

 

Bardzo ważne – moje pytania to podpowiedzi, które przyszykowałam dla Ciebie, aby łatwiej było Ci „kierować” rozmową i wspólnie z dzieckiem dojść do wniosków, na których najbardziej Ci zależy w procesie kształcenia i wychowania.  Absolutnie nie sugeruję, że należy je wszystkie wykorzystać bądź zrobić dzieciom przesłuchanie. Jeśli wykorzystasz mój pomysł podziel się proszę swoimi wrażeniami w komentarzu bądź udostępnij mój artykuł innym rodzicom/nauczycielom. W ten sposób pokażesz mi, że doceniasz moją pracę :).