Ewaluacja efektywności ścieżki edukacyjnej wzbogacona perspektywą rodziców

0
489

Moi Drodzy!

Często, niezależnie od tego, w którym miejscu uczę, piszecie do mnie pytając, na czym skupiam się ucząc. Jakie cele mi przyświecają, co traktuje jako nadrzędne wartości w edukacji jaką tworzę.

 

Skoro pytania się powtarzają, pomyślałam, że może więcej osób byłoby zainteresowane odpowiedzią, ale nie zawsze mają odwagę/czas/chęć pisać wiadomość prywatną czy komentarz.

 

Chciałabym się podzielić z Wami czymś osobistym. Podsumowując swoją pracę dla Kooperatywy Ponad Horyzont potrzebowałam ocenić swoje działania pod kątem ich skuteczności i wydajności. Myśląc o założeniach czy celach, zawsze pamiętam, że moja perspektywa może być nieco zniekształcona, mogę mieć zbyt wąski obszar widoczności poszczególnych efektów. W związku z tym, zawsze, gdziekolwiek pracuję, proszę moich przełożonych/współpracowników o ich feedback, opinię na temat moich metod czy podejścia. Dzięki temu, mogę sobie pozwolić na porównanie własnych doświadczeń z odczuciami odbiorców bądź obserwatorów.

 

Gdy zwróciłam się z prośbą o ocenę mojej pracy, wiedziałam, że potrzebuję czegoś innego niż dotychczas. Po kilku tygodniach rozważań nad procesem określiłam, że tym, co pomogłoby mi w rozwoju zawodowym nie jest bezpośrednia ocena mojej pracy (bo też trudno oceniać coś, czego się na własnej skórze nie doświadczyło). W badaniach nad efektywnością obranej ścieżki edukacyjnej i jej ewentualną wartością, potrzebowałam perspektywy rodzica na rozwój dziecka. Moje obserwacje i ewaluacje są ważne, ale moim punktem odniesienia w tym wypadku, był punkt startowy pracy z dziećmi – czyli wrzesień 2019. Rodzice mieli znacznie szerszą perspektywę i poddając refleksji wyznaczone przeze mnie obszary rozwoju, mogli bardziej precyzyjnie określić zmiany, zarówno te na lepsze jak i na gorsze.

Poprosiłam zatem o stworzenie opisu, który skupiałby się na relacjach dziecka (z rówieśnikami, rodziną i dorosłymi – w tym również ze mną), postawach, umiejętnościach (nabytych i tych, których zabrakło) oraz najważniejszym według mnie, poziomie samoświadomości.

 

Poniżej wstawiam linku do dwóch listów, w których rodzice ucznia realizującego program klasy „1” oraz uczennicy realizującej program klasy „0” mogli przedstawić swoją perspektywę i udzielić mi informacji, które były niezbędne do zakończenia pewnego etapu.

 

Jeśli zatem jesteście ciekawi:
– na jakich fundamentach stoi edukacja w myśl mojego raju edukacyjnego,
– co wypracowaliśmy z poszczególnymi dziećmi w ciągu ośmiu miesięcy współpracy,
– jak na proces edukacyjny, w modelu alternatywnym prowadzonym w myśl sojuszu metod, patrzą rodzice ucznia…
Zapraszam do zapoznania się z treścią listów.

 

OPIS OBSERWACJI RODZICÓW UCZNIA KLASY „1”

OPIS OBSERWACJI RODZICÓW UCZENNICY KLASY „0”

A jakie wartości w edukacji są najważniejsze dla Was? Na co chcielibyście zwrócić uwagę pracodawców/współpracowników/uczniów – aby z ich pomocą dokonać ewaluacji własnej pracy?