Niezbędnik Kreatywnego Nauczyciela 2019-2020

0
43
Rzadko mówię to na głos, rzadko w ogóle do mnie dociera, że czasem mam powód by się tak czuć, a mianowicie: jestem dumna.
Z całą powagą muszę Wam powiedzieć, że to właśnie uczucie dumy towarzyszy mi, odkąd wczoraj wieczorem zobaczyłam efekt końcowy pracy nad kalendarzem, który współtworzyłam z 3 nauczycielkami i z redaktorkami Wydawnictwa Semantika.
Po pierwsze, robi mi się ciepło na sercu, gdy pomyślę, że moje pomysły znajdują się pośród treści tworzonych przez osoby, które uważam za moje autorytety, których działania obserwuję od 2-3 lat, które inspirują mnie do podejmowania inicjatywy i podejmowania ryzyka.
Po drugie, uważam, że zgromadzenie takiej ilości wiedzy, materiałów, pomysłów i inspiracji to naprawdę spory wyczyn. Wiadomo przecież, że kalendarz nie może wyglądać jak książka telefoniczna (ja jeszcze jestem z tego pokolenia, które pamięta jak ona wygląda ;)), musi być poręczny, czytelny, nie przypominać chaotycznych zapisków “a i jeszcze…”. Jakimś sposobem zmieszczono tam treści, z których spokojnie można by wydać poradnik: zajrzyjcie na stronie, co znajdziecie w części “NIEZBĘDNIK NAUCZYCIELA”.
Ode mnie prywatnie jeszcze gromkie brawa dla grafika – kolorystyka i elementy graficzne pięknie się prezentują.

Na koniec refleksja. Kalendarz to dla mnie niezwykle ważna sprawa – prowadzę je od 8 lat, zapisuję w nich absolutnie wszystko. Po latach mogę wracać i sprawdzać, gdzie w danym momencie byłam i co robiłam. I w tym roku szukanie zajęło mi 2 miesiące. W pewnym momencie byłam już w stanie zapłacić 149 zł za kalendarz jakiejś nowej marki, ale okazało się, że większość kalendarzy w 2019 to “zrób to sam” (bullet journal). Skoro musiałam spróbować czegoś nowego, to udało mi się odkupić egzemplarz biedronkowy, od nowej koleżanki z Instagrama. Niestety, w moim przypadku, zmarnowane pieniądze (z przesyłką wyszło ponad 50 zł o ile dobrze pamiętam). Nie mam aż tyle czasu, żeby wszędzie sobie wpisać wszystkie daty, rozpisać dni, tygodnie, miesiące. Irytowałam się, że nie mam nawet spisu rocznego. Dlatego widząc ten kalendarz, wiem w co zainwestuję i jaką wartość to za sobą niesie. Już sama organizacja przestrzeni do mnie przemawia, nie mówiąc o tym, jak ciekawa jestem treści, które stworzyły

Katarzyna Skolimowska Inspiracje dla szkoły, Joanna Krzemińska, autorka bloga Zakręcony belfer i Ewa Wojciechowska.
Nie mogę się doczekać kiedy zacznę go uzupełniać! Mój Niezbędnik Kreatywnego Nauczyciela czeka już w domu na mój powrót do Polski, a ja nie mogę nacieszyć się zdjęciami!;))
Fantastycznie będzie móc tworzyć program nauczania i planować działania edukacyjne w tak przepięknie i drobiazgowo przygotowanym planerze;).
Niezmiernie cieszy mnie również fakt, że sporo znajomych, z przestrzeni internetu, nauczycieli pisze, że już ma swoje egzemplarze lub, że właśnie czekają na przesyłkę.
Jak na razie sami zadowoleni nabywcy!;))
Ale do rzeczy. Ciekawa jestem, czy posiadacze mają jakieś uwagi do autorów i wydawnictwa, które zajęło się stworzeniem Niezbędnika?;)) Bardzo chciałabym poznać Wasze zdanie.