Klasy immersion – o co chodzi?

3
1058
Immersion classes – klasy “zanurzeniowe” to temat, który chciałabym dziś poruszyć. Jest to kolejny rodzaj grup ze specjalizacją i także w tym przypadku, szkoła Martin Koulu jest jedyną w Turku, posiadającą je w ofercie edukacyjnej. 
 

Podstawową informacją, niezbędną do rozbudowania tematu jest fakt, iż Finlandia jest krajem z dwoma językami obowiązującymi na tutejszym terytorium. Oznacza to, że istnieje prawo, które warunkuje, że każdy może zostać obsłużony przez: dentystę, lekarza, prawnika, ogrodnika i tak dalej, w swoim języku to znaczy – szwedzkim lub fińskim. Wszystkie znaki, opisy, plakaty, oferty, kontrakty możemy uzyskać w tych dwóch językach. A to oznacza, że Finowie z językiem szwedzkim spotykają się wszędzie. 

Photo by Christoffer Engström on Unsplash

 

 
Taki sam system funkcjonuje w wielu krajach, np.: Szwajcarii, Hiszpanii, Belgii czy Kanadzie. I to właśnie na dalekim kontynencie, w Ameryce Północnej, powstały pierwsze klasy immersion oraz wiele badania udowadniające ich niezwykłe znaczenie dla poszczególnych systemów edukacyjnych. 
 
Zatem jak na pewno już niektórzy wywnioskowali, powstanie tych grup musi być uwarunkowane pewnym czynnikiem, mianowicie w danym kraju muszą występować dwa lub więcej języków urzędowych. 
 
Rodzice, decydujący się posłać swoje pociechy do tego typu klasy muszą podjąć decyzję dosyć wcześnie. Bowiem nauka drugiego języka zaczyna się już w przedszkolu, od piątego roku życia. Przedszkola te są wyjątkowe, nie usłyszymy tam nauczyciela mówiącego innym niż język, którego nauczanie rozpoczynamy. Ciężko to sobie wyobrazić, niemniej jednak system ten funkcjonuje bez problemów. W 2003 roku, Geiffrey Beattey, określił iż tylko 7% komunikatu ma postać werbalną. Ze studiów pamiętam, że określało się te statystyki raczej 80%/20%, jednak nie liczby są najważniejsze, ważne jest, że jesteśmy w stanie komunikować się zupełnie sprawnie bez pomocy słów czy ich rozumienia. Tak też funkcjonują opisywane przeze mnie placówki przedszkolne. Dzieci mogą rozmawiać między sobą lub posługiwać się swoim ojczystym językiem w rozmowach z pedagogami, jednak oni zawsze odpowiedzą w języku obcym. 
Najistotniejszą zasadą jest bycie konsekwentnym. Dlatego jeśli rodzice posługiwali się wcześniej w zaciszu domowym wyłącznie językiem np.: fińskim nie powinni tego zmieniać na potrzeby nowo przyjętej edukacji. W przedszkolu i szkole natomiast rozmawia się tylko w języku obcym, bez wyjątków. Dziecko musi widzieć granice i znać obowiązujące zasady. Dzięki temu proces uczenia się zachodzi szybciej. 
 
Kolejnym krokiem jest wysłanie dziecka do szkoły podstawowej: na wstępnym etapie edukacji wczesnoszkolnej uczniowie uczą się czytać i pisać wyłącznie w obcym języku, mając w programie tylko 5% zajęć w języku ojczystym – prowadzonych wyłącznie słownie. W klasach 3-4 zmienia się zakres językowy, od tej pory nauka przedstawia się w następujący sposób: język ojczysty 22% (nauka pisania i czytania również w tym języku), język obcy urzędowy 75%, język obcy dodatkowy (najczęściej angielski) 3%. Kolejna zmiana zachodzi w ostatnich dwóch latach podstawówki: 35%/55%/10%. Dzięki temu uczeń kończy szkołę podstawową mogąc biegle porozumiewać się w 3 językach
 
Nauka w klasach immersion zakłada znacząco wyższy poziom w porównaniu do innych klas. Sam fakt uczenia się wszystkich przedmiotów w innym języku niż ojczysty świadczy o zwiększonej ilości pracy. Ciekawym aspektem uczęszczania do takiej grupy jest fakt, że wszystkie wycieczki szkolne również organizowane są w języku obcym, dlatego określa się je jako “zanurzeniowe” bowiem każdy aspekt życia szkolnego i poza szkolnego stymuluje rozwój zdolności lingwistycznych. 
 
Zdarzają się sytuacje, w których nauczyciele sugerują rodzicom zmianę profilu klasy, ze względu na występujące trudności w nauce u dziecka. W szkole, w której pracuję na przestrzeni wielu lat zastosowano tę praktykę tylko kilka razy. 
 
Dzieci chłoną wiedzę jak gąbka, potrzeba zdolności pedagogicznych, przygotowania metodologicznego oraz świetnego zaplecza teoretycznego i praktycznego by umiejętnie wprowadzać je w świat nauki. Niestety na nic się nie zdadzą umiejętności nauczycielskie i chęci uczniów jeśli nie mamy przygotowanego wartościowego systemu edukacyjnego. W mojej ocenie klasy immersion są świetnym, kompleksowym programem, który z powodzeniem funkcjonuje w wielu państwach na świecie. 
Obserwacja i prowadzenie zajęć w powyżej opisanych klasach oraz współpraca z nauczycielami tworzącymi program immersion w Turku zainspirowała mnie do określenia tematu moich kolejnych badań:). Uważam, że kraje europejskie dają w tym zakresie duże pole do popisu, a ja lubię opracowywać ciekawe i niekoniecznie oczywiste zagadnienia. 

Czy jest coś, co Was w jakiś szczególny sposób zaciekawiło w tej specjalizacji?