Rezygnacja z egzaminów – Mitologia fińska

0
27
W internecie znów zawrzało od głosów ludzi, którzy chcą zupełnie rezygnować ze wszelkich form egzaminów i testów w szkołach. Jako przykład podają niedościgniony ideał fińskiej szkoły: tam to ponoć działa.
A tu, niestety, kolejny raz mamy do czynienia z MITEM dotyczącym fińskiego systemu edukacji. Sprawdziany, kartkówki, testy, egzaminy, odpowiedź ustna – te formy określania poziomu wiedzy znajdziemy w fińskiej szkole już na etapie szkoły podstawowej. Tym jednak, co nas różni w tej kwestii, jest podejście do “sprawdzania” i oceniania i ich częstotliwość.
Oto mój komentarz przy okazji jednej z dyskusji na temat rezygnacji z egzaminów:
“W Finlandii są zarówno testy, sprawdziany jak i egzaminy. Mamy tam również wszelkiego rodzaju kartkówki i odpowiedź ustną;). Nie o likwidację tych form sprawdzania wiedzy chodzi, a o podejście nauczyciela/rodzicow/uczniów do nich oraz do sposobów uczenia się w kontekście holistycznym. Jeżeli cała działalność szkolna skupiona jest na przygotowaniu do egzaminów – system leży i gwarantuje porażkę uczniów. Jeśli jednak uczenie się nie jest nastawione na “odpowiedzi pod klucz”, utarte schematy, czy “logikę testową” to nie ma nic złego w stosowaniu sprawdzianów jako podsumowania, utrwalania i systematyzowania wiedzy, określania efektywności metod i form pracy, czy nawet sprawdzania poziomu wiedzy uczniów. Skupiając się na elementach, które naprawdę nie mają znaczenia, zamiast zastanowić się nad kwintesencją edukacji – relacją – tracimy z oczu cel i założenia pracy nauczyciela. Dodatkowo, wszystkie te rozwiązania, które faktycznie mogą zmienić jakość edukacji są darmowe, oddolne i nie wymagają nowych rozporządzeń 😉. Zmiany to zaczynamy od siebie, nie zaś od wielkich haseł i malkontenctwa typu: “…oni to mają dobrze!”🙂. Uczmy się od Finów ich podejścia i otwartości, nie rozliczajmy ich z mitów, które w kręgach nauczycielskich są przekazywane jak najnowsze plotki.”
A Wy co na ten temat sądzicie? Rezygnujemy, czy mądrze stosujemy?