Zakończenie semestru w klasie autorskiej – dokumentacja w Ponad Horyzont

0
40
Drogi Borze Leśny… Gdzie te ferie?!
Kiedyś sobie obiecałam, że nie będę pisać na Educational Eden o edukacji tylko przez pryzmat różowych okularów i filtrów Instagrama. Ostatnimi czasy wstawiam zdjęcia i treści, które motywują mnie do pracy, bo bywa ciężko i męcząco, więc dobrze sobie przypomnieć/podsumować coś fajnego i to, na czym warto się w tym procesie skupić. Ale dziś mi się ulało czcionką Times New Roman, mnogością otwartych dokumentów tekstowych i okienek w przeglądarce.
“Cztery i pół” ocen śródrocznych za mną… 8 stron każda – PO SKRÓCENIU KAŻDEJ O POŁOWĘ, BO KTO BY TO CZYTAŁ!?* Wszystkie stworzone w oparciu o indywidualizowany program opracowany w odpowiedzi na opinię każdego dziecka z ppp, dokumentację z przedszkola, ankiety wypełniane przez rodziców w sierpniu i obserwacje prowadzone w ciągu pierwszego półrocza. Pracując w jednoosobowym zespole nauczycielskim łatwo nie jest. Do tego ewaluacja projektu, artykuł na 6 stron na ten sam temat, praca nad programem i planem na kolejne miesiące. W międzyczasie podsumowania, zebrania, planowanie konsultacji, do tego oczywiście na bieżąco: planowanie, drukowanie kart pracy, wycinanie, klejenie, szukanie inspiracji, gaszenie pożarów i odpowiadanie na potrzeby uczniów.
Jeszcze tylko dwa i pół tygodnia zajęć, 2 zebrania, 6 konsultacji z rodzicami, 1 projekt, 2 zjazdy, 1 konferencja w Krakowie, 1 artykuł do napisania i… Zaczynamy od nowa!  (Z krótką przerwą – na odespanie zarwanych nocy i przepracowanych wieczorów jak mniemam.)
*(Opowiadałam Wam, że w 5 czy 6 klasie szkoły podstawowej napisałam opowiadanie o duchach na 19 stron?  Dostałam 6 za pomysł i 3 za brak umiejętności zwięzłego wyrażania myśli – jak widać niczego mnie ta trójka nie nauczyła…)
A jak tam u Was wyglądało/wygląda zakończenie semestru?
#takuczę